„Kim chcesz zostać w przyszłości?” – któż z nas nie zadał kiedyś, lub nie usłyszał tego pytania? Każde dziecko w pewnym momencie zaczyna zastanawiać się nad tym, jakie zajęcie chciałoby wykonywać. Bardzo pomocne w procesie podejmowania decyzji okazuje się poznawanie specyfiki różnych zawodów – jeśli to możliwe – we własnym otoczeniu lub z książek, czy filmów.

Najczęściej zdarza się, że jedna publikacja omawia szczegółowo jeden, konkretny rodzaj aktywności. Dziś jednak chciałabym zaproponować coś, na zupełny początek. Książkę, która pozwoli dziecku zapoznać się z całym wachlarzem zawodów i zajęć i dopiero wtedy zdecydować, w jakim kierunku dalej chce podążać.

1.jpg

Poznajmy się

Książka wydana przez Wydawnictwo Babaryba zawiera element, który bardzo lubię w podobnych publikacjach – kartę z przedstawionymi wszystkimi bohaterami, których napotkamy na kolejnych stronach. Dzięki temu dziecko może dowiedzieć się, jak nazywają się poszczególne postacie i przygotować się na przygodę, jaka je z nimi czeka.

Kto? Gdzie? Dlaczego?

2.jpg

Po zapoznaniu się z bohaterami, możemy dowiedzieć się, gdzie każdy z nich pracuje. Karta książki prowokuje do dyskusji o tym, dlaczego poszczególne zawody umiejscowione są w danej lokalizacji i czy zawsze tak jest? Jakie to ma znaczenie dla wykonywania konkretnej pracy? Możemy spojrzeć na miasto i jego mieszkańców (pracowników) jako na całość i uświadomić sobie, że w każdym jego zakamarku możemy spotkać kogoś, kto wykonuje swoją pracę.

Bez pracy nie ma kołaczy

3.jpg

To, co niesamowicie ujęło mnie w książce „Zawodowy zawrót głowy” to poruszenie tematu zasadności podejmowania pracy. Dlaczego chodzisz do pracy? – to pytanie, zadawane rodzicom niemal przez każde dziecko. Ważne, aby wytłumaczyć maluchowi, że do pracy nie tylko chodzimy, bo „tak trzeba”, ale też ma to swój cel i uzasadnienie z innych powodów. Praca daje nam zarobek, ale także satysfakcję. Możemy się dzięki niej rozwijać i pomagać innym. Pod tym względem każda praca jest ważna i potrzebna.

Zawodowy zawrót głowy!

4.jpg

Przechodzimy do sedna książeczki – szczegółowego (w mojej ocenie) omówienia poszczególnych zawodów. Omówienie jest na tyle dokładne, że wzbudza w dziecku ciekawość i ewentualną chęć dowiedzenia się więcej o konkretnym zajęciu. Jednocześnie nie jest ono na tyle obszerne, by książka miała rozmiary encyklopedii.

Książka „Zawodowy zawrót głowy” jest wydana w wyjątkowo przyjemnej dla mnie formie – aparycja bohaterów zachęca do ich bliższego poznania. Książka wydana jest w twardej oprawie, a jej karty są miękkie – to znaczy, że nie będzie ona przeznaczona dla najmłodszych dzieci. Wydaje mi się, że wiek 3+ będzie najodpowiedniejszy.

Książeczkę można zakupić na stronie Wydawnictwa Babaryba (KLIK) wraz z wieloma innymi, ciekawymi pozycjami.

Książki

Zobacz również:

  • Zęboszczotki – Pittau&Gervais
  • Zęboszczotki to jedna z książek – niespodzianek. Na pierwszy rzut oka bardzo prosta i może nieszczególnie przykuwająca uwagę rodzica (przynajmniej moją), do momentu pokazania książki dzieciom. Wtedy książka okazuje się być prawdziwym HITEM!

  • Mogę grać z wami? Mo Willems
  • Mogę grać z Wami to druga z poznanych przez nas książek z serii o Śwince Malince i Słoniu Leonie. W ostatnim wpisie na blogu pisałam, że seria ta na początku nie bardzo mnie przekonała, jednak szybko zweryfikowałam ten pogląd. Teraz książki o słoniu i śwince są przez nas często czytane i skradły serca zarówno moich dzieci, jak i – ostatecznie- moje. Przeurocze, przesympatyczne i ubrane w świetny humor książki dla dzieci o niecodziennej formie. Zobaczcie sami!

  • Złamałem trąbe - Mo Willems
  • Wiem doskonale, że dzieciom podoba się czasem coś zupełnie zaskakującego, coś, czego byśmy się nie spodziewali. Rzeczy, obok których dorośli przechodzą obojętnie i bez wzruszenia, poruszają dzieciaki i to dzięki nim możemy dostrzec piękno tam, gdzie nie sądziliśmy, że się ukrywa. To wspaniałe! Spoglądać na świat oczami naszych dzieci. Tak właśnie było w przypadku książki z serii o Śwince Malince i Słoniu Leonie – Złamałem trąbę! To pierwsza książka z tej serii, która wpadła nam w ręce, a co do której nie byłam do końca przekonana. Ooo, jak bardzo się pomyliłam!

    Autor tekstu

    angelika-kazmierczak.jpg

    Angelika Kaźmierczak
    psycholog, logopeda

    Kategorie