Szanowni Rodzice – jest poniedziałek rano więc pora na kolejny Rodzicielski Motywator. Ciekawa jestem, jak poradziliście sobie z poprzednim zadaniem, które polegało na tym, żeby wieczorem, zamiast przypominania sobie wielu trudnych rzeczy, które miały miejsce w ciągu dnia, pomyśleć o tym, co było dobre, co nam się udało i co zrobiliśmy tak, jak należy. Ciekawa jestem Waszych wrażeń i tego, jak przez ten tydzień zmieniło się Wasze myślenie na swój własny temat, bo właśnie takie małe kroki prowadzą do tego, że nasze myślenie zmienia tory i stajemy się bardziej pozytywni.

W tym tygodniu chciałabym zachęcić Was do tego, abyście wieczorem przeprowadzali wieczorne sesje wdzięczności, już nie na swój temat (chociaż idealnie byłoby, gdyby zostało to w Waszej wieczornej rutynie), ale na temat swoich dzieci. Pomyślcie wieczorem nie o tym, ile zrobiły bałaganu, ile razy trudno było Wam z nimi współpracować, ile razy było coś nie tak. Zamiast tego pomyślcie o ty co zrobiły dobrego, co podobało Wam się, jakie przyjemne chwile w ciągu dnia chcielibyście zatrzymać w pamięci. o nakieruje Was na wyłapywanie tych miłych momentów, koncentrowanie się właśnie na nich uwagi, a nie na tym, co naturalnie po prostu często nie wychodzi.

Bardzo ciekawa jestem Waszych wrażeń pod koniec tego tygodnia i na pewno Was o nie zapytam. Trzymam mocno kciuki i do zobaczenia za tydzień 🙂

Rodzicielski motywator

Zobacz również:

  • Rodzicielski motywator - opisz, co Cię złości
  • Dzisiaj nagrywam dla Was w biegu – praca u mnie wre i za mną możecie zobaczyć rozłożony laptop i inne rzeczy, z którymi się zmagam. Mnóstwo spraw mam dzisiaj na głowie. Takie momenty, kiedy mamy bardzo dużo spraw do załatwienia a tempo naszego działania jest bardzo szybkie, to chwile, kiedy bardzo łatwo się zdenerwować i nawet najmniejsza rzecz, drobnostka jest w stanie wyprowadzić nas z równowagi.

  • Rodzicielski motywator - jeszcze więcej o emocjach
  • Szanowni Rodzice! Mam ogromną przyjemność powitać Was w kolejnym Rodzicielskim Motywatorze. To już kolejny tydzień, kiedy spotykamy się, by porozmawiać o emocjach. Pierwsze zadanie miało wprowadzić Was w temat emocji, a drugie poczyniło pierwsze kroki do tego, abyście nazywali emocje w kontaktach z Waszymi dziećmi. Zadanie z zeszłego tygodnia dotyczyło tego, abyście nazywali emocje swoich dzieci, gdy ich doświadczają.

  • Rodzicielski motywator - nazwij emocje
  • Szanowni Rodzice! Bardzo gorąco witam Was na kolejnym filmie z serii Rodzicielskich Motywatorów, czyli na krótkich poniedziałkowych filmach, które mają za zadanie zmotywować lub zainspirować Was do pracy nad sferą wychowania, rodzinną czy kontaktów z Waszymi dziećmi.

    Autor tekstu

    angelika-kazmierczak.jpg

    Angelika Kaźmierczak
    psycholog, logopeda

    Kategorie