Szanowni Rodzice! Jest poniedziałek, więc witam Was w kolejnym Rodzicielskim Motywatorze. Mam nadzieję, że udało Wam się wykonać zadanie z poprzedniego tygodnia – zadanie polegające na odłożeniu telefonu komórkowego, korzystaniu z niego mniej. Możliwe, że ten czas udało Wam się wykorzystać na kontakt z Waszymi dziećmi, albo na zrobienie czegoś, na co zawsze brakowało Wam czasu.

Liczę na to, że telefony komórkowe pozostaną odłożone, ale na wszelki wypadek będę Wam o tym co jakiś czas przypominała, bo wiem, że jest taka potrzeba. Że cały czas musimy ustawiać sobie priorytety w dobrej kolejności,a telefony w tym niestety przeszkadzają.

Dzisiaj zadanie zupełnie inne – chciałabym zachęcić Was do tego, by w nadchodzącym tygodniu, pod koniec dnia, który na pewno obfitował w wiele trudnych sytuacji i wyzwań zapewne związanych również z Waszymi dziećmi, pomyśleli o tym, co zrobiliście dobrze. Będzie idealnie, jeśli pomyślicie co dobrego zrobiliście w związku z Waszymi dziećmi – jakie dobre Wasze zachowania miały miejsce.

Mamy taką tendencję (a szczególnie mają ją mamy) do szukania tego, co robimy źle – tego, co było niedobre, by wyrzucać sobie potknięcia, porażki i niepowodzenia.

Dzisiaj chciałabym zachęcić do czegoś zupełnie innego – d tego, by pomyśleć o tym co się udało, bo na pewno takie rzeczy były! Nawet w sytuacji, która była z pozoru niepowodzenie, można znaleźć coś, co jednak się udało – np. nie zdenerwowałam się aż tak bardzo; miałam ochotę zrobić coś, z czego później nie byłabym dumna, ale udało mi się powstrzymać. Takie małe sukcesy są warte zauważenia. Jestem pewna, że takich drobnych sukcesów, a nawet tych większych, będziecie mieć w ciągu dnia do przypomnienia sobie więcej. Na początku może to jednak być trudne i wymaga treningu.

Chciałabym, abyście zaczęli myśleć o sobie w taki pozytywny sposób – nie skupiać się na tym, co nie wyszło, ale na tym, co się w danym dniu udało. Jedna rzecz – sesja pozytywnego myślenia o sobie samym danego dnia – aby z tą myślą zacząć kolejny dzień. Zobaczycie, w jaki sposób wpłynie to na Was i jak będziecie funkcjonować w nadchodzącym tygodniu.

Trzymam za Was kciuki i do zobaczenia za tydzień!

Rodzicielski motywator

Zobacz również:

  • Rodzicielski motywator - opisz, co Cię złości
  • Dzisiaj nagrywam dla Was w biegu – praca u mnie wre i za mną możecie zobaczyć rozłożony laptop i inne rzeczy, z którymi się zmagam. Mnóstwo spraw mam dzisiaj na głowie. Takie momenty, kiedy mamy bardzo dużo spraw do załatwienia a tempo naszego działania jest bardzo szybkie, to chwile, kiedy bardzo łatwo się zdenerwować i nawet najmniejsza rzecz, drobnostka jest w stanie wyprowadzić nas z równowagi.

  • Rodzicielski motywator - jeszcze więcej o emocjach
  • Szanowni Rodzice! Mam ogromną przyjemność powitać Was w kolejnym Rodzicielskim Motywatorze. To już kolejny tydzień, kiedy spotykamy się, by porozmawiać o emocjach. Pierwsze zadanie miało wprowadzić Was w temat emocji, a drugie poczyniło pierwsze kroki do tego, abyście nazywali emocje w kontaktach z Waszymi dziećmi. Zadanie z zeszłego tygodnia dotyczyło tego, abyście nazywali emocje swoich dzieci, gdy ich doświadczają.

  • Rodzicielski motywator - nazwij emocje
  • Szanowni Rodzice! Bardzo gorąco witam Was na kolejnym filmie z serii Rodzicielskich Motywatorów, czyli na krótkich poniedziałkowych filmach, które mają za zadanie zmotywować lub zainspirować Was do pracy nad sferą wychowania, rodzinną czy kontaktów z Waszymi dziećmi.

    Autor tekstu

    angelika-kazmierczak.jpg

    Angelika Kaźmierczak
    psycholog, logopeda

    Kategorie